CODZIENNIE odkrywa Warszawę
na nowo

18 maja 1575, Król Polski Henryk III Walezy, został uznany za zbiegłego.

     To jedna z najdziwniejszych rzeczy jaka się u nas wydarzyła!

„Najjaśniejszy panie, czemu uciekasz?” – krzyczał starosta oświęcimski, rzucając się w nurty rzeki. Uciekającego nocą i w przebraniu króla nie zdołała zatrzymać pogoń.

Nie stawił się także na wyznaczony przez sejm ostateczny termin powrotu – 12 maja 1575 roku. Uznany za zbiegłego i zdetronizowany król Henryk III Walezy nigdy nie zrzekł się władzy w Rzeczypospolitej i do końca życia uważał się za jej prawowitego monarchę. Używał herbów z polskim orłem i litewską pogonią.

Po śmierci Zygmunta Augusta nowego króla trzeba było wyłonić wśród Habsburgów bądź książąt francuskich. W momencie, kiedy do Polski wyruszył poseł francuski, aby optować za kandydaturą Walezego, we Francji doszło do rzezi hugenotów. Udział księcia w Nocy św. Bartłomieja był niejasny, ale skomplikowało to starania Henryka o koronę polską.

22-letni Henryk Walezy dotarł do Polski 24 stycznia 1574. Niespełna miesiąc później został koronowany na króla. – Doświadczenie osobiste króla w tym wieku nie mogło być zbyt duże – podkreślał prof. Stanisław Grzybowski w audycji „Królowie i książęta polscy” z 1986 roku. – Ale razem z nim przyjechało paru doświadczonych doradców, którzy w znacznej mierze rządzili za niego. Jego decyzje były na ogół trafne, jednak nie wiemy, czy podejmował je on, czy też jego doradcy. 

Charakterystyka panowania

Henryk Walezy nie znał języka polskiego, co znacznie utrudniało jego czynny udział w życiu publicznym. Wolny czas chętnie spędzał na rozrywkach, a kiedy miał przyjmować interesantów symulował chorobę.

Bardzo dużą wagę przykładał do swojego wyglądu: z uwagą dobierał stroje, biżuterię oraz układał włosy. Króla podejrzewano o skłonności homoseksualne. Organizował wystawne bale i oddawał się hazardowi, przegrywając wysokie sumy na koszt skarbu państwa. Walezy nie orientował się w sprawach państwa i wydaje się, że wcale nie chciał tej wiedzy zdobyć.

Ucieczka do Francji

Kiedy opuszczał Francję, by objąć tron w kraju nad Wisłą, nic nie zapowiadało, że będzie musiał tak szybko wracać do swojej ojczyzny. Jego brat Karol IX niespodziewanie zmarł 30 maja 1574. Walezy zorientował się, że o legalnym wyjeździe nie ma mowy i w nocy z 18 na 19 czerwca 1574 potajemnie, nie zasięgnąwszy rady senatu, opuścił Wawel.

– Dla Habsburgów była to wyjątkowa okazja, zdawali sobie oni sprawę, że Henryk nie zdoła jednocześnie rządzić Francją i Polską – tłumaczył prof. Grzybowski. – Mieli nadzieję, że zdołają osadzić swojego kandydata na tronie polskim, dlatego cesarz Maksymilian ułatwił Henrykowi przedostanie się przez Wiedeń do Francji.

– Trudno się dziwić historiografii polskiej, mieliśmy pełne prawo być na niego obrażeni – zaznaczał prof. Stanisław Grzybowski. – Historiografia francuska zaczyna go doceniać i uważać za jednego z wybitniejszych królów Francji.

za; https://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/1235702,Henryk-Walezy-%e2%80%93-krol-malowany

foto; Ucieczka Henryka Walezego z Polski – obraz olejny namalowany przez polskiego malarza Artura Grottgera w 1860 roku. Przedstawia ucieczkę pod osłoną nocy króla Polski Henryka Walezego do Francji w 1574 roku.