CODZIENNIE odkrywa Warszawę
na nowo

ROZPRAWA W SĄDZIE PRZECIW REDUCIE ORDONA, BO DEWELOPER WAŻNIEJSZY!

Jako naród jesteśmy straceni, zdania nie zmienimy!

    Data 17 maja 2018 r. może przejść do „czarnej historii” naszego kraju. Grupa prywatnych właścicieli skrawków działek oraz zagraniczni deweloperzy – również właściciele gruntów na Reducie Ordona, wspólnie żądają anulowania wpisu terenu Szańca 54 do rejestru zabytków. Ich cel jest jeden – zrobić kasę na planowanej budowie luksusowych apartamentowców.

Sprawa będzie rozpatrywana w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie. Jest to drugie „podejście”. Za pierwszym razem – u progu jesieni ub. roku nie doszło do rozprawy w związku ze śmiercią jednego z prywatnych właścicieli działek. Ze względów więc formalnych Sąd odroczył rozprawę. Gdyby wówczas doszło do rozprawy, to Sąd mógł np. uznać pretensje skarżących. A wtedy do akcji wkroczyłyby koparki i betoniarki inwestorów wyrzucając kości spoczywających tam żołnierzy lub zalewając je betonem.

Stroną pozwaną w zbliżającej się rozprawie jest ministerstwo kultury i dziedzictwa narodowego odpowiedzialne za zatwierdzenie wpisu Reduty do rejestru zabytków. Pośrednio pozew dotyczy milionów Polaków, którym zależy na ratowaniu Reduty przed profanacją, a także (w kategoriach historycznych) samego ppor. Juliana Ordona, jego artylerzystów i pieszej załogi, która oddała życie w obronie Warszawy. Również symboliczną stroną rozprawy jest Adam Mickiewicz, twórca poematu „Reduta Ordona”.

Jakie są szanse obrony w Sądzie Reduty Ordona przed zakusami deweloperów? Trudno przewidzieć. Władze Warszawy z jej prezydent i Radą Warszawy zdominowaną przez Platformę Obywatelską konsekwentnie prą do budowy apartamentowców, widząc w tym przedsięwzięciu jakąś kasę z podatków. Zaś sam skład Sądu – jest wielką niewiadomą. Możliwe jest każde rozstrzygnięcie – zwłaszcza najgorsze dla Reduty, interesu społecznego i pamięci historycznej narodu.

17 maja okaże się, czy Sędziowie WSA staną na wysokości zadania, uznając za nadrzędny interes społeczno-narodowy i potwierdzą obowiązujący wpis Reduty Ordona do rejestru zabytków. Jest też wielce prawdopodobne, że Sąd (a to tylko ludzie w togach) podzieli żądania kilku osób i zagranicznych deweloperów, a wtedy – biada Reducie Ordona i ośmieszonemu państwu polskiemu.

(Fot: Jan Rozmarynowski, Komitet Zachowania Reduty Ordona).

Stowarzyszenie Reduta Ordona

Zdjęcie użytkownika Stowarzyszenie Reduta Ordona.
Zdjęcie użytkownika Stowarzyszenie Reduta Ordona.
Zdjęcie użytkownika Stowarzyszenie Reduta Ordona.
Zdjęcie użytkownika Stowarzyszenie Reduta Ordona.