Burmistrz Pragi Południe, Tomasz Kucharski blokuje usta mediom! Po nas, przyszedł czas na „Południk Praski”.

    Tomasz Kucharski (PO) to najczęściej przez nas krytykowany, i otwarcie nielubiany Dyzma warszawskiej władzy. To regularny uczestnik marszów KODu, które o ironio, bronią zagrożonej demokracji!

    Równo rok (kiedy byliśmy jeszcze blogiem) temu zamieściliśmy  mocny wpis o burmistrzu Kucharskim, na który zareagowali urzędnicy ratusza z Pragi Południe. Po paru miesiącach dostaliśmy wezwanie na policję celu przesłuchania nas. Przesłuchanie się odbyło. Poinformowaliśmy o tym kilku radnych, a jeden z nich Marek Borkowski napisał interpelację do burmistrza Kucharskiego w celu wyjaśnienia ograniczania wolności słowa niezależnym stołecznym mediom, które wytykają jemu niebywałą ignorancję, niekompetencje i  nieprawdopodobne prostactwo.  Nie mówiąc już o jego dziwnych relacjach z deweloperami.

    Tym razem Kucharski idzie dalej. Jak wszyscy wiemy za PIENIĄDZE PODATNIKÓW wydawana jest na Pradze Południe gazeta pod tytułem Dzielnica, która jest niczym innym jak propagandówką budującą dobry wizerunek Tomasza „Dyzmy” Kucharskiego. W tej samej dzielnicy wydawana jest za pieniądze prywatne, rozdawana za darmo opozycyjna w stosunku do władzy gazeta pt. Południk Praski, prowadzony przez młodych ideowców.

Przez ostatnie kilka miesięcy gazetę można było dostać (za darmo) między innymi w Centrum Aktywności Lokalnej na Paca oraz w bibliotece na Meissnera. Okazuje się, że burmistrz wydał (niezgodne zresztą z prawem, co sprawdziliśmy) polecenie odgórne, że podmioty będące na utrzymaniu dzielnicy nie mogą rozdawać Południka Praskiego. Zatem tam tego tytułu, jak i w innych miejscach, nie znajdziemy!  Zatem pan Kucharski jak to typowy Dyzma, wykorzystuje po raz kolejny swoje prerogatywy do ograniczana praw i swobód wolnym, niezależnym mediom!

Czym jest Południk Praski? To nowa gazeta powstała w listopadzie 2017 roku. Prowadzi ją 19 latek z Gocławia, który zebrał zespół redakcyjny. Poprowadził zespół kolporterów i miesiąc w miesiąc zarządza gazetą bezpłatną o 10 tysiącach nakładu. Nieprawdopodobne? A jednak możliwe.

Południk wielokrotnie dosadnie i zgodnie z prawdą walczył z patologiami w dzielnicy, wynikającymi z 12 lat władzy PO w dzielnicy. Jest to aż tak nie w smak obecnemu burmistrzowi – Tomaszowi Kucharskiemu, że ten postanowił uciec się do cenzury! 
Dotychczas część nakładu co miesiąc była w Centrum Aktywności Lokalnej na ulicy Paca 40 na Grochowie. Adekwatnie pojawiała się w bibliotece na Gocławiu na Meissnera. Przez 5 miesięcy było pięknie. Goście tych miejsc mogli poczytać o bolączkach swojej małej ojczyzny. Kwiecień jednak wszystko zmienił. „Góra” skierowała stanowczy przykaz do zarządców tych 2 miejsc a podległych finansowo burmistrzowi z PO i Prezydentowi z PO i zakazano rozkładać kilku paczek gazet. Prawdopodobnie identyczny nakaz poszedł do pozostałych bibliotek a pewnie i domu kultury czy innych miejsc.
Południk Praski utrzymuje się z reklam i ciężkiej pracy społecznej zespołu redakcyjnego oraz innych piszących czy kolporterów. Do tego jego koszty są nawet 15 razy mniejsze niż gazetki urzędu. 
 Burmistrz Pragi Południe boi się niezależnych mediów, które nie boją się mówić jak jest! Taka jest prawda!

    Dopóki Praga Południe nie wybierze nowych władz dopóty dzielnica ta będzie borykać się z bałaganem w Parku Skaryszewskim, pożarami na działkach, dziką deweloperka i ogólnym, dosadnie to powiedzmy, syfem!

Czas tego Pana już się skończył! Czas już na emeryturę panie Kucharski!! Chcemy młodych i nowych twarzy!

A tu możecie Państwo przeczytać interpelację radnego Borkowskiego, która została przez rzecznika p. Kucharskiego odrzucona, bo uwaga….nie dotyczy spraw dzielnicy!!!

zdj. wikipedia

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *