CODZIENNIE odkrywa Warszawę
na nowo

Kleszcz – niechciany pasażer na gapę

     Letnie miesiące sprzyjają wypoczynkowi na świeżym powietrzu. Spacery po lesie, pikniki w parkach oraz inne formy letnich aktywności, choć są doskonałym sposobem na przyjemne spędzanie wolnego czasu, mogą wiązać się z ryzykiem pokąsania przez kleszcze. Należy przy tym pamiętać o tym, że te niewielkich rozmiarów pajęczaki mogą przenosić groźne dla zdrowia wirusy i bakterie wywołujące choroby takie jak kleszczowe zapalenie mózgu czy boreliozę.

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega, że liczba zachorowań na choroby odkleszczowe rośnie w Polsce z roku na rok. W 2017 roku przypadków boreliozy odnotowano ponad 21 tys. razy, a największy odsetek zachorowalności dotyczył województw lubelskiego, małopolskiego, mazowieckiego, podlaskiego, pomorskiego, śląskiego oraz warmińsko-mazurskiego.

Fakty i mity

    W opinii publicznej funkcjonuje wiele mitów dotyczących kleszczy, m.in. ten, że kleszcze „spadają” na ludzi z drzew. Nie jest to zgodne z prawdą. Kleszcze bytują bowiem na wysokości do ok. 1-1,5 metra, więc najczęściej spotyka się je w trawach czy krzewach. Żyją nie tylko w lesie – bez trudu spotkać je można na łąkach, w parkach czy osiedlowych skwerach, co oznacza, że należy mieć się na baczności niemal wszędzie, gdzie istnieje ryzyko występowania tych małych pajęczaków.
Kleszcze szczególnie „lubią” cienką i dobrze ukrwioną skórę. Gdy znajdą się na człowieku, rozpoczynają swoją wędrówkę do delikatnych części ciała, w które łatwo będzie im się wgryźć – są to zwłaszcza miejsca na głowie, na granicy włosów, na karku i za uszami, pod pachami i pod biustem, czy okolice genitaliów oraz pachwin. Problematyczna jest zwłaszcza ślina kleszczy, w której znajdują się specjalne substancje znieczulające, ich ukąszenia nie bolą. Bez dokładnych oględzin całego ciała człowiek może nawet nie zorientować się, że został pokąsany. Szczególnie niebezpieczne są nimfy kleszcza – ponieważ są maleńkie jak ziarenko piasku i niemal niewidoczne (mają ok. 0,5-1,5 mm długości), mogą zostać łatwo przeoczone przez człowieka.

Ustrzeż się przed kleszczem

Aby ograniczyć do minimum ryzyko pogryzienia, warto zastosować się do kilku podstawowych zasad:
– na spacery w terenach trawiastych czy zalesionych można założyć spodnie z długimi nogawkami i bluzki z długimi rękawami, natomiast jeśli temperatura nie zachęca do zabudowanego stroju, warto zastosować specjalny preparat odstraszający kleszcze (dostępne w drogeriach i aptekach);
– po przyjściu ze spaceru należy dokładnie obejrzeć całe ciało, z uwzględnieniem miejsc szczególnie narażonych (tj. wspomniane wyżej delikatne, dobrze ukrwione części ciała). Warto również wziąć prysznic i dokładnie wyszorować skórę gąbką.

Jeżeli jednak mimo zastosowania środków ostrożności zdarzyło nam się przynieść ze spaceru niechcianego pasażera na gapę, mamy dwa wyjścia:
– usunąć kleszcza samodzielnie, używając do tego specjalnego przyrządu do usuwania kleszczy lub zwykłej pęsety – kleszcza łapie się tuż przy skórze za jego górną część ciała
i wyciąga zdecydowanym ruchem ku górze. Miejsce po ugryzieniu należy zdezynfekować.
– jeżeli nie jesteśmy w stanie samodzielnie poradzić sobie z wyjęciem kleszcza, należy udać się do lekarza, który udzieli nam fachowej pomocy.

     Musimy pamiętać o tym, żeby pod żadnym pozorem kleszcza nie zgniatać ani niczym nie smarować, ponieważ w ten sposób możemy sprawić, że kleszcz zwymiotuje, co ułatwi wprowadzenie do naszego ciała znajdującego się w organizmie kleszcza ewentualnych bakterii lub wirusów.

Co ugryziony przez kleszcza powinien wiedzieć?

     Przede wszystkim to, że jak najwcześniejsze usunięcie kleszcza z ciała zmniejsza (ale nie niweluje!) ryzyko ewentualnego zakażenia. Miejsce ugryzienia warto uważnie obserwować.
U zarażonego boreliozą na początku choroby mogą pojawić się objawy skórne, tzw. rumień wędrujący. Nie jest to jednak objaw, który pojawia się u każdego. Szacuje się, że rumień występuje w ok. 40% przypadków i nie jest jedynym objawem, który występuje w tej infekcji. Zaniepokoić nas powinny również objawy grypopodobne, nadmierna senność czy zaburzenia równowagi. Aby upewnić się, czy kleszcze nie zaraził nas chorobą, można wykonać badania krwi. Przede wszystkim jednak wszelkie nietypowe objawy pojawiające się po ugryzieniu przez kleszcza należy skonsultować z lekarzem, który w przypadku potwierdzenia choroby zastosuje odpowiedni rodzaj leczenia.

Zapoznaj się z ofertą; https://bezpieczny.pl/szkola-podstawowa-gimnazjum/25289