CODZIENNIE odkrywa Warszawę
na nowo

7 października 1943 w Kotłasie zmarł z wycieńczenia, Eugeniusz Bodo

     Bodo – w rzeczywistości Bogdan Eugene Junod, mimo że urodził się w Genewie, na stałe osiadł w Warszawie. Przy ul. Marszałkowskiej mieszkał, przy Wareckiej pracował, a przy ul. Foksal prowadził swoją kawiarnię.

Eugeniusz Bodo swoją karierę rozpoczynał jako cyrkowiec w Cyrku Braci Staniewskich. Ośmiopiętrowy gmach, który znajdował się na rogu ul. Ordynackiej i Okólnik, należał do jednych z najnowocześniejszych tego typu scen na świecie. Był również, jak na owe czasy, jednym z największych budynków w Warszawie. Jego widownia mieściła 3 tysiące widzów. Natomiast arena obiektu zbudowana została ze specjalnej konstrukcji, którą można było wypełnić wodą.

    Niestety w 1939 roku budynek doszczętnie zniszczono. Mimo planów odbudowy nigdy nie powstał. Dzisiaj w tym miejscu mieści się siedziba Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina.

Pod adresem Foksal wiosną w 1939 roku Eugeniusz Bodo założył Café Bodo, a właściwie sprzedał prawo do wykorzystywania w nazwie kawiarni swojego nazwiska. Otrzymywał za to wynagrodzenie w wysokości – 400 zł miesięcznie (dla przykładu: pracownik umysłowy zarabiał wtedy 300 zł). Magazyn Kino pisało: „Sensacja, za miesiąc Bodo otwiera kawiarnię. Popularny aktor, idąc za wzorem zagranicznych kolegów, postanowił skupić całą brać filmową przy stolikach”.

    Wnętrze lokalu zaprojektował Józef Galewski, malarz i dekorator teatralny, jeden z najwybitniejszych scenografów działających w latach międzywojennych. Kamienica wyglądała inaczej niż w czasie, w którym odwiedzał ją sławny aktor. Była przede wszystkim o dwa piętra wyższa, posiadał doryckie kolumny, a na pierwszym piętrze balkon zdobiły maski.

     Café Bodo zamknięto pod koniec lat 60 XX wieku. Dzisiaj w tym miejscu działa Państwowy Instytut Wydawniczy.

     Modna kawiarnia, którą otwarto w 1931 roku, pękała w szwach. Adria podobnie, jak ekskluzywny dom mody Hersego, zagrała w filmie „Jego ekscelencja subiekt”. W jednej scen, nagranej przy kawiarnianym stoliku, Bodo patrzy w oczy Inie Benicie i śpiewa: „Tyle miłości znajdziesz w sercu mem, znajdziesz w sercu mem, dziewczyno”.

    Lokal należał do ulubionych miejsc ówczesnej elity, dlatego nie ma wątpliwości, że bywał tu i Bodo. Wnętrza Adrii zaprojektowali znakomici architekci: Jerzy Gelbard, Grzegorz i Roman Sigalinow oraz Edward Seydenbeutel. Kawiarnia składała się z schowanego pod szklanym dachem ogrodu z ptakami i roślinami, sali kawiarnianej, baru amerykańskiego i sali dancingowej z obrotowym kręgiem tanecznym.

    Po wybuchu wojny, we wrześniu 1939 r. oddał kawiarnię w dzierżawę i uciekając przed wojną przeniósł się do Lwowa, gdzie zamieszkał w podlwowskich Brzuchowicach. Tam, znając biegle rosyjski, został konferansjerem i występował w teatrze Tea-Jazz Henryka Warsa, dokonywał nagrań swoich piosenek w wersji rosyjskiej. Wtedy też, po powrocie z jednego z tournée po ZSRR postanowił wyemigrować do USA i złożył w tej sprawie dokumenty, ujawniając obywatelstwo szwajcarskie.

Nie zdążył wyjechać. Po ataku III Rzeszy na ZSRR NKWD aresztowało go 26 czerwca 1941 w domu i wywiozło do Moskwy, gdzie został osadzony w więzieniu Butyrki. Decyzją specjalnej narady przy NKWD ZSRR na wniosek z 30 października 1942 podpisany przez Piotra Fiodotowa został skazany na 5 lat ciężkiego obozu wychowawczego jako element społecznie niebezpieczny. Wyrok odsiadywał zarówno w więzieniu Butyrki, jak i później w Ufie. W czasie pobytu w Moskwie o jego uwolnienie starali się w imieniu ambasady polskiej Stanisław Kot i Tadeusz Romer, jednak władze sowieckie nie wyraziły na to zgody ze względu na szwajcarskie obywatelstwo Bodo. Z tych samych przyczyn nie objęła go amnestia dla obywateli polskich.

Z Moskwy odtransportowano go do łagru w Kotłasie, w którym zmarł z wycieńczenia i głodu. Według radzieckich dokumentów stało się to 7 października 1943 roku. Fakt ten obalił głoszoną w czasach PRL-u wersję, zgodnie z którą Bodo miał zostać rozstrzelany przez Niemców po tym, jak wkroczyli oni do Lwowa. Został pochowany w zbiorowym grobie.

2 października 2011 r. w Kotłasie na cmentarzu Makaricha odsłonięty został pomnik, będący także symboliczną mogiłą artysty.

za; Portal Warszawski, GW, wikipedia