CODZIENNIE odkrywa Warszawę
na nowo

6 lutego 1940 r. został przedstawiony tzw. plan Pabsta, przewidujący 10-krotne zmniejszenie i przebudowę Warszawy.

    Pierwsze plany architektoniczne dotyczące przebudowy Warszawy Niemcy zaczęli tworzyć już późną jesienią 1939 roku. Były m.in. pomysły pacyfikacji miasta, w którym rodził się silny ruch oporu, a także projekt wyburzenia większości osiedli i wzniesienia zabudowy willowej. Ten ostatni okazał się jednak zbyt kosztowny.

    Postanowiono, że miasto będzie systematycznie grabione i w przyszłości przekształcone w skupisko Niemców, po znacznym ograniczeniu jego powierzchni. Okupacyjne władze zakazały jego odbudowy „ku przestrodze” dla wszystkich Polaków. W razie pobytu nad Wisłą, Hitler miał rezydować w Belwederze. Inny symbol polskości – Zamek Królewski miał być zrównany z ziemią. „Fuehrer omówił z generalnym gubernatorem ogólną sytuację, zaaprobował jego pracę w Polsce, w szczególności zburzenie zamku w Warszawie, nieodbudowanie tego miasta, wywóz dzieł sztuki” – napisał Frank w swym dzienniku w październiku 1939 roku.

Kilka miesięcy później podkreślił, że dystrykt warszawski to istna „beczka prochu”. Doskonale zdawał sobie bowiem sprawę, że trzeba podjąć radykalne kroki w stosunku do miasta, które zaraz po utracie wolności stało się skupiskiem tajnych organizacji niepodległościowych.

„Nowe niemieckie miasto Warszawa”

Jednocześnie niemieccy architekci powrócili do idei przebudowy miasta. Czarny scenariusz dla okupowanej stolicy zakładał tzw. plan Pabsta – plan urbanistyczny dla Warszawy, przedstawiony 6 lutego 1940 roku. Swoją nazwę wziął on od niemieckiego inżyniera i architekta Friedricha Pabsta, który od października 1939 roku był naczelnym architektem miasta Warszawy (wcześniej kierownik Urzędu Budownictwa III Rzeszy). Plan przygotowało bezpośrednio dwóch architektów Hubert Gross i Otto Nurnberger, autorzy wcześniejszej przebudowy Wuerzburga. Wiadomo, że w Warszawie przebywali już od grudnia 1939 roku.

W momencie, gdy przedstawiano plan Pabsta, według szacunków Fischera, Warszawę zamieszkiwało ok. 1,8 mln osób. Była to liczba znacznie zawyżona – o ok. 500 tys. mieszkańców. Zgodnie bowiem z danymi przytoczonymi przez prof. Witolda Kulę, 1 września 1939 roku miasto zamieszkiwało ok. 1,25 mln osób. Sprawozdanie Delegatury Rządy za grudzień 1940 roku mówi o ok. 1,35 mln mieszkańców, w tym ok. 400 tys. Żydów.

    Projekt zaprezentowany dokładnie 75 lat temu, zatytułowany „Nowe niemieckie miasto Warszawa” (niem. Die neue Deutsche Stadt Warschau), przewidywał kompletną przebudowę polskiej stolicy. Według relacji prof. Jana Zachwatowicza, który jesienią 1939 roku widział niemieckie szkice architektoniczne na własne oczy, szczegółowość planu przemawiała za tym, że zaczęto go opracowywać jeszcze przed wojną. Jak pisze prof. Tomasz Strzembosz w „Akcjach zbrojnych podziemnej Warszawy 1939-1944”, w „nowa” Warszawa bardziej przypominała „obóz wojskowy czy koncentracyjny niż stolicę Polski”.

    Zgodnie z planem Pabsta, powierzchnia „niemieckiej Warszawy” miała wynosić zaledwie 7 km kwadratowych (z czego 6 km po lewej stronie Wisły), populacja – maksymalnie ok. 130 tys. Niemców; wszyscy mieli zamieszkać w lewobrzeżnej części miasta. Około 30 tys. polskich mieszkańców (czasami podaje się szacunki od 30 do 80 tys.), których okupanci zamierzali pozostawić w granicach Warszawy, miało mieszkać na Pradze (na wschód od ul. Targowej) i wykonywać niewolniczą pracę. Okupowana stolica miała stać prowincjonalnym miastem, pełniącym głównie funkcję węzła komunikacyjnego, ośrodka tranzytowego.

    Autorzy „Raportu o stratach wojennych Warszawy” zwracają uwagę, że plan z 6 lutego 1940 roku „należy do najhaniebniejszych dokumentów w dziejach cywilizacji europejskiej”. Aby usprawiedliwić swoje próby wyburzenia historycznej zabudowy miasta okupanci wsparli się rzekomo badaniami polskich naukowców, choć w rzeczywistości był to tylko i wyłącznie zabieg propagandowy.

za; dzieje.pl