CODZIENNIE odkrywa Warszawę
na nowo

Krakowski marszand będzie odpowiedzialny za warszawskie Muzeum Narodowe?

      Wypowiedź dla GW p. dyr. Miziołka wymaga komentarza – pisze Piotr Rypson, historyk sztuki, były dyr. CWS, i kurator bardzo wielu wystaw, w tym ostatniej Krzycząc; Polska

    „Po pierwsze: „To jest galeria autorska… – uważa dyrektor Miziołek”. Bardzo jestem ciekaw, jaki kurator przygotuje galerię nie-autorską. Po drugie: „Prof. Jerzy Miziołek zapowiada „wygaszenie” obecnej Galerii Sztuki XX i XXI Wieku i zastąpienie jej nową prezentacją dzieł malarstwa polskiego, stworzoną we współpracy m.in. z krakowskim marszandem Andrzejem Starmachem.” Chciałbym przypomnieć dyrektorowi Muzeum Narodowego, że powierzanie marszandowi komercyjnej galerii części programu instytucji publicznej, jaką jest muzeum państwowe, narusza fundamentalny podział, separujący urządzanie kolekcji publicznych podmiotom zajmującym się handlem sztuką. O tym p. dyrektor powinien wiedzieć. Po trzecie: wprawdzie p. Andrzej Starmach jest wytrawnym znawcą malarstwa nowoczesnego, niemniej nie trzeba wybierać się aż do Krakowa, by znaleźć osobę/osoby, które zajmują się tematyką sztuki XX i XXI wieku. Przypomnę tu dyrektorowi, że w MNW pracuje kilkoro kompetentnych kuratorów i kuratorek w Dziale Sztuki Współczesnej – i że warto sięgać po kompetencje własnego zespołu. Na koniec: sugeruję więcej namysłu, zanim się coś palnie w prasie – odrobinę przemyślenia tych spraw od Pana Profesora i Dyrektora można chyba wymagać?”

PW