CODZIENNIE odkrywa Warszawę
na nowo

Czy prezydent Komorowski odpowie karnie za dewastację Pałacu Myślewickiego?

    Impulsem do stworzenia „ kameralnego pomieszczenia dla prezydenta RP”  było przekazanie pałacu przy ulicy Foksal  ( będącego w posiadaniu MSZ) innemu właścicielowi, Wtedy pojawił się pomysł przygotowania dla potrzeb MSZ Pałacu Myślewickiego a przede wszystkim parteru i pierwszego piętra. Natomiast drugie  piętro zostało przeznaczone na wspomniane kameralne pomieszczenie prezydenta RP. Znajduje się na nim pięć pomieszczeń: pokoik z freskami, duży pokój środkowy i duża sypialnia oraz pokój z niszą i mała sypialnia. W pokoju z freskami zachowały się oryginalne farby oraz malowidła na ścianach. Obok podestu jest jeszcze dodatkowy pokój przewidziany we wstępnych rozważaniach  dla ewentualnej obsługi BOR-u oraz łazienka i ubikacja. Piętro to  – wyposażone w nieliczne meble –  było mało wykorzystywane w codziennym życiu Pałacu Myślewickiego .

W pierwszej połowie 2014 r drugie piętro stało się nagle przedmiotem prac remontowych i wykończeniowych prowadzonych dyskretnie ale z nakładem dużych kosztów. Podjęto także remonty stosunkowo mocno zaniedbanych łazienek i ubikacji na parterze i pierwszym piętrze.   Na prace te składa się  zarówno działalność grup remontowych Muzeum,  jak i firm zewnętrznych.  Na drugim piętrze Pałacu Myślewickiego urządzono  w lewym skrzydle gabinet i sypialnię a centralnej części i prawym skrzydle dwa pokoje o charakterze gabinetów i sypialnię.   Dla wyposażenia sypialni i gabinetów  wykorzystano meble i sprzęt z innych obiektów Muzeum oraz z Wawelu oraz dokonano  zakupów .

    W czerwcu 2014 r.  brygady Muzeum rozpoczęły   skrobanie i malowanie pomieszczeń na drugim piętrze oraz remonty łazienki. W pracach hydraulicznych uczestniczyła także firma PRO-BUT. Prace wykonywano mimo wcześniej znalezionych przez Annę Czerwińską w niektórych pomieszczeniach XVIII-to wiecznych malowideł ukrytuch pod kilkoma warstwami farby podobnych do fresków w innym pokoju. Niestety w trakcie prowadzonych prac remontowych niektóre malowidła zostały ponownie zamalowane.

  Po lewej stronie podestu urządzono gabinecik wyposażony w biurko, fotele oraz zamontowane urządzenia telefoniczne i internet oraz małą sypialnię z łóżkiem, szafą i stolikiem marmurowym; w oknie sypialni zawieszona została  gęsta zasłona. Dużą sypialnię wyposażono  we wspomniane pięknie urządzone łóżko   oraz założono zasłony w oknach rozmieszczono także inne meble z  jak kanapa, stoliki i krzesła. Zakupiono materace, pościel, koce a  narzuty na łóżka i  zasłony na okna wykonano w manufakturze  MŁK, pokoje-gabinety wyposażono w kanapy, stoliki i krzesła. Tak przygotowane zostały pomieszczenia doczekały się wyborów prezydenckich w 2015r.

Nowy etap prac budowlanych został rozpoczęty w połowie 2015 r., po przegranych przez Bronisława Komorowskiego wyborach.  Przeprowadzono remonty wszystkich łazienek Pałacu Myślewickiego. Biurka i inne meble zostały  z drugiego piętra  zostały wywiezione. Nowy zakres prac remontowych spowodował całkowite zniszczenie dotychczas odnowionego drugiego oraz wprowadził szereg zniszczeń w postaci pęknięć sufitów, zamalowanych fresków oraz innych form dewastacji przygotowanych już pomieszczeń.

Według nieoficjalnych informacji na potrzeby Bronisława Komorowskiego miał być przygotowany także  Biały Domek położony bliżej Belwederu.

Dla Komorowskiego Muzeum organizowało pikniki i koncerty, czy specjalne spektakle np. pod świątynią Diany opłacane przez Łazienki Królewskie.

Przegrana Komorowskiego była prawdziwym szokiem dla Zielniewicza: w pośpiechu likwidowano apartament w Pałacu Myślewickim na II piętrze, jako „prezydencką rezydencję” w Łazienkach.

Według nieoficjalnych informacji w czasie swojej prezydentury mieszkający w Belwederze Komorowski mieszkając w Belwederze uczestniczył w spotkaniach i libacjach organizowanych przez dyrektora Zielniewicza w restauracji Belvedere i w pomieszczeniach Łazienek Królewskich kończących się niekiedy jazdami meleksami po alejach parku. W niektórych spotkaniach uczestniczył Janusz Palikot, długoletni znajomy Zielniewicza.

Tadeusz Zielniewicz zasiada w Radzie Fundacji Instytut Bronisława Komorowskiego założonej po przegranych przez Komorowskiego wyborach prezydenckich.  Jak czytamy na stronie internetowej „do zadań Fundacji należy m.in. wspieranie działań na rzecz zwiększenia bezpieczeństwa w Polsce i w Europie w wymiarze politycznym, militarnym, gospodarczym oraz społecznym.”  Fundacja ma także ….zajmować się działaniami w obszarze kultury.

za; salon24.pl, https://www.salon24.pl/u/dorotakania/743549,skandal-w-lazienkach-krolewskich