CODZIENNIE odkrywa Warszawę
na nowo

Plac Bankowy kolejnym sukcesem Ratusza!?

     Godny pozazdroszczenia jest uśmiech na twarzach naszych włodarzy, którzy za 23 tysiące dziennie, plac Bankowy (jego zachodnią pierzeję) zamieniają w coś, co ponoć istnieje w innych miastach Europy.

Przypominamy, że w obietnicach prezydenta Trzaskowskiego znalazł się piękny zielony skwer na owym placu i parking podziemny, których w tym mieście po prostu brakuje. Takie rozwiązanie na dole byłoby powodem do dumy.

     Godny pozazdroszczenia jest również upór ekowładzy, która szczerze wierzy w to, że w tym miejscu można zaobserwować zmiany klimatyczne. Tak dokładnie pisze na swoich stronach Zieleń Warszawska! Pośród gigantycznego stężenia pierwiastków chemicznych, latem, w ciągu dwóch miesięcy można dojść do iście kopernikowskich odkryć. Dobre żarty.

    Ten projekt jest dokładnie tak samo „udany” jak zamknięcie ulicy Ząbkowskiej, która została zaanektowana przez „aktywistów” bez udziału mieszkańców,  którzy wymusili na mieszkańcach ich styl życia! Bez liku można wyliczać infantylne pomysły, które dla innych są powodem do dumy.

    Szczerze się zastanawiamy, co siedzi w głowach tych ludzi, że kreując ten obraz nędzy i paletowej rozpaczy, chcą nam udowodnić, że to coś może być strefą relaksu.

   Od lat trwa zabudowa otuliny Kampinosu, deweloperzy dyskretnie zaczęli betonować jego granice. To samo dzieje się z Czerniakowem, okolicami Morskiego Oka, które przestaje być parkiem, a dominujący blok, który stanął na miejscu dyskretnego Blue Cactusa zaburzył jego widok! Ta sama władza, praktycznie już drugą dekadę, niestety nie ma pomysłu na to miasto! Tu kranik z wodą, tu budka dla jerzyka, tam palety na Bankowym, a tam gdzieś jeszcze żółte zapory, które estetycznie wołają o pomstę do Najwyższego.

    Istnieje jakiś ogromny kryzys władzy, kreatywności i wiedzy na temat zarządzania miastem. Nie ma w obecnej ekipie w Ratuszu, kogoś kto byłby autorytetem w danej dziedzinie. Nie ma nikogo z wizją i rozwiązaniami, które również za 100 lat będę się sprawdzać! To wszystko bardziej przypomina gigantyczny plac zabaw, gdzie dokonuje się światopoglądowych doświadczeń w imię wyimaginowanych fikcyjnych problemów!

Oto wpis radnego Szolca…i serio nie wierzymy w to co czytamy

Koniec Parkingu Bankowego, czas na Plac Bankowy❗️ Przynajmniej – w te wakacje. Warszawa potrzebuje żywych, przyjaznych przestrzeni, a ta przed ratuszem zmieni się nie do poznania. Dziś z Rafał Trzaskowski i Michał Olszewski sprawdziliśmy, co się tam wydarzy. Już wkrótce będzie na nas czekać:

✔️ Mnóstwo miejsca do spędzania czasu wśród zieleni i z chłodzącymi mgiełkami pod ręką;
✔️ Kawiarnia i restauracja, gdzie będzie można przyjść i na śniadanie, i na lunch, i na kolację, i do baru;
✔️Scena i koncerty plenerowe na żywo;
✔️Książki na kółkach dla chwili relaksu;
✔️Recyklomat, gdzie za zostawione butelki plastikowe, szklane i puszki będzie można otrzymać nagrody.

Nie wiem, jak Wy, ale ja nie mogę się doczekać otwarcia! Cieszę się, że mogłem wspierać ten projekt i mam nadzieję, że przekona wszystkich, w jakim kierunku powinny się zmieniać place w naszym mieście 👍

Panie radny, a czy Pan zrobił jakieś badania, przeprowadził rozmowy na temat tego, czy my Warszawiacy chcemy finansować pana „genialne” pomysły??

Poza tym oni nie ukrywają już swoich intencji….

Biedna jesteś Warszawo, nasza kochana Warszawo…

Portal Warszawski

zdj. z profilu M. Szolca