Nie palić zniczy bo to nieekologiczne…

    Nie ma chyba nic piękniejszego niż Tradycja, którą od wieków, my ludzie rozumni, pielęgnujemy. Daje nam ona siłę, ducha i wyróżnia nas do innych żywych istot żyjących na naszej planecie, tym bardziej że to nas spada rola edukacyjna i opiekunów!

   Palenie zniczy to echa pogańskich palenisk rozpalanych na miejscach pochówków bliskich (wtedy cmentarzy nie było), które miały uświęcać drogę duszy wybierającej się w inne światy! Dziś nie palimy już ognisk, ale za to palimy (na pewno wszyscy i gremialnie) znicze każdego 1 i 2 listopada, i gremialnie chodzimy na cmentarze, co jest widokiem pięknym, i świadczy tylko o tym jak Polacy wyróżniają się od dużej części Europy, gdzie ten zwyczaj już po prostu zanikł! Ale niestety nie wszystkim się to podoba!

    Parę dni temu „oświecona” dziennikarka najstarszego dziennika po 89 roku, który jest adresowany do mieszkańców dużych miast, i aspirujących do bycia inteligencją, oburzała się na łamach tego że tytułu, że palenie zniczy wpływa na zanieczyszczenie powietrza!!!

Myśleliśmy, że po pani Spurek, która głosiła, że dojenie krowy to dokonywanie gwałtu na tejże, po pani która była „gością” w programie i piała z zachwytu nad swoja wybitną osobowością, czy po pani Nowickiej, która spaliła Bruno Schulza w Polsce, nie zdziwi nas nic! Okazuje się, musimy przyzwyczaić się do tego, że odkąd wszyscy ludzie zaczęli pisać i czytać, będziemy atakowani niewiarygodną ilością kabotynów!

    Chyba coś było jednak na rzeczy, że nauka była dla wybrańców, tym bardziej że dbano o jakość ducha i edukacji. Poza tym apel o zaprzestaniu palenia zniczy w te dwa wyjątkowe dni to nie żadna walka o ekologię, a prowadzona tylnymi drzwiami, walka z kościołem i wspólnotą katolicką.

PW

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *