CODZIENNIE odkrywa Warszawę
na nowo

Historyczne pracownie artystyczne są pod specjalną ochroną. Ich liczba będzie wzrastać

    Portal Warszawski w maju tamtego roku pisał, że Rada m.st.Warszawy przyjęła uchwałę o pracowniach artystycznych. To oznacza także zielone światło dla formalnej ochrony pracowni historycznych. Jest to osobista  zasługa, miejskiego konserwatora, Michała Krasuckiego.

Co to oznacza dla Warszawy? – pytamy Michała Krasuckiego.

„Oznacza to, że w końcu pracownie artystyczne będę chronione przed zniknięciem, otrzymają preferencyjne warunki na wynajem lokali, ale też będą mieć obowiązek otwarcia się na mieszkańców. Jakby nie patrzeć pracownie te są małymi muzeami, które mają często niepowtarzalne zbiory, niezwykle cenne dla historii naszego miasta” – odpowiada Krasucki. Dzięki tej uchwale, pracownie te zostają w miejskiej przestrzeni – dodaje!”

Okazuje się,  że dzięki funkcjonującej od niedawna uchwale chronimy warszawskie historyczne pracownie artystyczne. W tej chwili w Warszawie jest już ich 32! Pełna lista będzie dostępna już wkrótce na stronie i serwisie mapa.um.warszawa.pl.

Są to miejsca niezwykłe, w których często działali też uznani twórcy, jak Magdalena Abakanowicz, Jerzy Jarnuszkiewicz, czy Jacek Sempoliński.

32 historyczne pracownie artystyczne to:

– 32 zachowane mini muzea,
– 32 nowe miejsca na mapie kulturalnej,
– 32 uratowane kolekcje lub ich fragmenty,
– 32 szanse na przyszłe projekty edukacyjne i artystyczne.

To początek! Lista nie jest zamknięta, a funkcjonujące już historyczne pracownie wprowadzamy teraz na mapę, która ułoży się w prawdziwy szlak historyczny. W marcu 2020 r.uruchomione zostaną też programy dotacyjne na działalność tych miejsc – pisze na swoim profilu Michał Krasucki.

Czym są pracownie artystyczne?

    Historyczne pracownie artystyczne stanowią element tożsamości kulturowej Warszawy. Stanowią wymierną pamiątkę po wielu zasłużonych dla warszawskiej kultury i sztuki osobach, są miejscami przechowywana spuścizny artystycznej oraz realizacji nowych projektów wizualnych – nie tylko wizualnych, ale także artystycznych i kulturalnych.

    Wiele z tych miejsc, mimo oczywistej wartości kulturowej, przestało już istnieć lub niebawem może zostać zlikwidowanych (kilka lat temu taki los spotkał pracownię Aleksandra Żurakowskiego przy ul. Filtrowej 83). Powodem tego są: czynniki ekonomiczne, przekształcenia własnościowe lub zmiany statusu użytkowego zajmowanych przez nie lokali, stan infrastruktury technicznej, itp. W wielu przypadkach zagrożone jest nie tylko istnienie samych miejsc upamiętniających życie i twórczość danego artysty, ale także zgromadzone i przechowywane w jego pracowni prace.

    Tymczasem dawne pracownie, które są świadkami życia artystycznego epoki, nierzadko noszące ślad działania artystów mogą w przyszłości z powodzeniem służyć celom zarówno artystycznym, jak też edukacyjnym. Dowodzi tego unikatowa w skali narastającego problemu działalność: dawnej Pracowni Karola Tchorka (obecnie użytkowanej przez Katy Bentall), Pracowni Jarnuszkiewiczów (obecnie użytkowanych przez Marię Komorowską na Starym Mieście oraz Marcelinę Jarnuszkiewicz na Bielanach), pracowni Anny Dębskiej przy Nowym Świecie (obecnie Aleksandry Waliszewskiej), czy choćby Instytutu Awangardy funkcjonującego w dawnej pracowni Edwarda Krasińskiego.

    Mając to na uwadze Prezydent Warszawy powołała zespół ekspertów, pod nazwą Zespół do spraw Warszawskich Historycznych Pracowni Artystycznych, składający się z przedstawicieli: organizacji pozarządowych, warszawskich uczelni artystycznych i humanistycznych, placówek muzealnych oraz reprezentantów organizacji społecznych. Grupę złożoną z szesnastu osób, które społecznie, w oparciu o posiadane doświadczenie oraz wiedzę zawodową, podjęły się trudu opracowywania zasad ochrony, dokumentowania i promowania historycznych pracowni artystycznych oraz ich zasobów stanowiących różnorodny, barwny i bogaty dorobek artystów związanych z Warszawą.”

PW, UM