CODZIENNIE odkrywa Warszawę
na nowo

Czy chodzi rzeczywiście tylko o drzewa?

    Doczekaliśmy czasów, w których to garstka tak zwanych aktywistów, często gęsto przyjezdnych, wzięło się za meblowanie naszego życia! Zdarzają się dobre inicjatywy, tymi są wszelkie akcje ratowania zabytków!

Dwa ostatnie tygodnie Warszawa żyje wycinką drzew po praskiej stronie! Aby siebie uwiarygodnić, ale zapewne dlatego bo wszyscy im to wtykają, społecznicy z „Dla Pragi”, zaangażowali UWAGA, PO JEDNYM specjaliście, aby zbudować silniejszy, bardziej wiarygodny przekaz z mieszkańcami, że oto proszę w ich gronie są specjaliści!

Takiej ściemy się po prostu nie da kupić,  tym bardziej że zaangażowane jest w to Greenpeace (największe oszustwo XX wieku) i Walkiewicz, którego zaangażowanie kończy się zawsze katastrofą. Nie przypominamy też sobie, aby ktoś z wymienionych osób, bądź instytucji poniżej, brała udział w ratowaniu Wisły po wypadku w Czajce! Gdzie byliście???

   „JAK URATOWAĆ PRZYRODĘ I ZAPEWNIĆ OCHRONĘ PRZED POWODZIĄ?
Prezentujemy nasz #PlanRatunkowyDlaDrzew nad Wisłą opracowany wspólnie z Miasto Jest Nasze, Zielone Mazowsze, Stowarzyszenie Stołeczne Towarzystwo Ochrony Ptaków (STOP), Stowarzyszenie START, Greenpeace Polska, Extinction Rebellion Polska, Federacja Arborystów Polskich, Koalicja Ratujmy Rzeki / Save the Rivers Coalition, Strajk dla Ziemi – Earth Strike Warszawa, Grzegorz Walkiewicz.

Od tygodnia toczą się negocjacje z Ratuszem dotyczące ochrony przyrody nad Wisłą. Publikujemy dwa warianty, które strona społeczna, skupiona wokół inicjatywy #StopWycince500drzew, w piątek i ponownie w poniedziałek omawiała z Prezydentem Rafałem Trzaskowskim i urzędnikami. Te rozwiązania są efektem intensywnej pracy zespołu ekspertów, w skład którego wchodzą inżynier hydrotechnik, architekt, prawnik, arborysta, ornitolog oraz biolog.[a]

WARIANT PIERWSZY:
pozwala na uratowanie kilkudziesięciu drzew w obszarze Natura2000, w tym tych najcenniejszych. Co więcej, wbrew rozpowszechnianym fałszywym informacjom, nie blokuje ani nawet nie opóźni projektu budowy zabezpieczeń powodziowych.

Na czym w skrócie polega ta zmiana? Wał przeciwpowodziowy można wykonać z poziomu ulicy, ograniczając do minimum wykopy potrzebne pod budowę muru. Do tej pory większość drzew przeznaczonych do wycinki na obszarze Natura 2000 miała być wycięta nie z powodu samej konstrukcji, ale z powodu technologii jej wykonania. Można to zmienić, zmieniając nie tylko wykorzystywanie do budowy maszyny, ale także miejsce ich pracy. Ta technologia pozwala na ocalenie całego pasa zieleni i drzew rosnących dziś u podnóża skarpy. Co więcej, w miejscach, gdzie rosną największe drzewa przy samym chodniku, zastosowanoby punktowo grodzice stalowe wciskane z wysięgu, w sposób bezpieczny dla koron i korzeni drzew. W tych miejscach, gdzie najcenniejsze drzewa rosną na skarpie blisko zaplanowanego przebiegu muru, do betonowania muru zastosowanoby szalunki tracone, także z grodzic stalowych.

Od razu rozwiewamy wątpliwości, które mogą się pojawić:

CZY TO ROZWIĄZANIE SPRAWI, ŻE ZABEZPIECZENIE PRZECIWPOWODZIOWE BĘDZIE SŁABSZE? Nie. W efekcie powstanie dokładnie taki sam mur, ale wykonany w inny sposób.

CZY TO ROZWIĄZANIE OPÓŹNI POWSTANIE MURU? Nie. Nie trzeba uzyskiwać ŻADNYCH nowych pozwoleń ani zgód. Wszystko można wykonać z tym samym wykonawcą na podstawie już rozstrzygniętego przetargu.

ILE DRZEW UDA SIĘ URATOWAĆ DZIĘKI TYM ZMIANOM?
Według różnych szacunków ok. 100-150 drzew, w tym wszystkie drzewa powyżej 15 metrów wysokości.

CZY TO OZNACZA REZYGNACJĘ Z DROGI DLA ROWERÓW I CHODNIKA?
Nie, te rozwiązania pozostaną bez zmian.

CZY W TYM WARIANCIE OCALICIE NATURĘ 2000?
Niestety, to rozwiązanie będzie się wiązało z wycinką ponad 100 drzew, wycinką dziesiątek tysięcy krzewów i likwidacją pasa łęgu oraz ryzykiem obumierania tego bezcennego krajobrazowo obszaru, który stanowi korytarz ekologiczny dla zwierząt i siedlisko cennych gatunków zwierząt.

Ocalenie wszystkich byłoby możliwe w innej wersji, którą również zaproponowaliśmy i jest to rozwiązanie preferowane przez stronę społeczną, leżące zarówno w interesie Natury 2000, jak i jakości tej inwestycji.

WARIANT DRUGI:
Przesunięcie całej konstrukcji przeciwpowodziowej do krawędzi jezdni Wybrzeża Helskiego poprawia zarówno w aspekcie przeciwpowodziowym, jak i urbanistycznym cały projekt.

Ta wersja, zdaniem urzędników, opóźniłaby całą inwestycję o nawet kilka lat. Niestety, nie udało nam się uzyskać od urzędników uzasadnienia takiej opinii. Zdaniem ekspertów strony społecznej ten wariant wiązałby się zaledwie z zaledwie kilkumiesięcznym opóźnieniem. Z uwagi na rozbieżność szacownych przez obie strony terminów zaproponowaliśmy miastu wystąpienie o opinię niezależnych ekspertów, niestety przedstawiciele ratusza nie byli taką propozycją zainteresowani. Tymczasem wariant taki nie tylko pozwoliłby na ocalenie wszystkich drzew znajdujących się w obszarze Natura 2000 (również nie pomniejsza jego zasięgu,w przeciwieństwie do obecnego), ale także byłby o wiele bardziej przyjazny dla mieszkańców Warszawy.

Obecnie planowany tzw. obszar rekreacyjny, czyli chodnik i ścieżka po zachodniej stronie drogi znajdują się między murem przeciwpowodziowym a ruchliwą ulicą. W proponowanym przez nas wariancie 2 zarówno ścieżka rowerowa, jak i chodnik znajdowałyby się bezpośrednio wzdłuż drzew, a mur przeciwpowodziowy odgradzał by je od drogi. Tym samym miejsce to stałoby się strefą rekreacyjną nie tylko z nazwy. Dodatkowo zabezpieczyłoby spacerujących przed kolizjami z udziałem pojazdów, a dzieci uchroniłoby przed spalinami (najbardziej narażone na zanieczyszczenia są dzieci w wieku rozwojowym – wdychają one najwięcej osadzających się przy powierzchni ziemi pyłów zawieszonych oraz substancji wydobywających się z rur wydechowych samochodów, które często są na ich wysokości). Dlatego jeszcze raz pragniemy podkreślić, że walory rekreacyjne obecnego projektu są praktycznie żadne – planowany chodnik i ścieżka rowerowa mają biec bezpośrednio wzdłuż drogi szybkiego ruchu, oddzielając jednocześnie spacerujących od obszarów zielonych.

CZY WZROSNĄ KOSZTY INWESTYCJI?

Tak, ale w wariancie nr 1 będzie to wzrost o więcej niż kilka procent całej sumy kosztów. Największy koszt będzie się wiązał z konstrukcjami chroniącymi duże, wysokie drzewa. Jesteśmy jednak przekonani, że są one bezcenne zwłaszcza w obszarze Natura2000 i ten koszt warto ponieść.

Jesteśmy przekonani, że nasze propozycje stanowią kompromis pomiędzy wszystkimi interesami, jakie należy ze sobą pogodzić. Stąd też jako przedstawiciele strony społecznej zamierzamy dalej przekonywać urzędników i wykonawcę podczas dzisiejszych i jutrzejszych rozmów do właściwych rozwiązań długoterminowych dla Warszawy.

CHCESZ POMÓC? Ostateczna decyzja będzie należała do prezydenta Rafała Trzaskowskiego, co wielokrotnie podkreślał. Udostępnij ten post, oznacz jego profil #StopWycince500drzew, i zaapeluj o #KompromisDlaWisły!

Pod naszym apelem #StopWycince500drzew podpisało się już przeszło 9 tysięcy osób

 

JAK URATOWAĆ PRZYRODĘ I ZAPEWNIĆ OCHRONĘ PRZED POWODZIĄ?Prezentujemy nasz #PlanRatunkowyDlaDrzew nad Wisłą opracowany…

Opublikowany przez Dla Pragi Środa, 12 lutego 2020