Na warszawskiej Pradze powstanie drewniany budynek nawiązujący do dawnej architektury

Pamiętacie uliczkę Frycza Modrzewskiego, niegdysiejsze bajoro na środku, a potem rewitalizację ulicy? Wydawałoby się, że już zrobiono wszystko, co się da. A tymczasem od strony Dworca Wschodniego na skromnej prywatnej posesji może powstać… drewniany dom nawiązujący do czasu, kiedy Kamionek był głównie drewniany. Czasów, dodajmy, nie tak bardzo odległych. Warto poczytać, jak architekci widzą jego funkcjonalność – zapewnia Rada Osiedla Kamionek.

F25 to projekt pracowni MFRMGR

Projektem F25 – chcieliśmy przypomnieć o dziedzictwie budowania obiektów z drewna, jako nieodzownego elementu warszawskiej Pragi. Obiekt ma zapraszać do integracji lokalną społeczność z przyszłymi użytkownikami i mieszkańcami, których inspiruje ta dzielnica – czytamy na stronie pracowni.

Ten projekt zamówiony przez prywatnego inwestora, mógł wyglądać grzecznie i sztampowo. Elewacja byłaby wykonana z cegły nawiązującej do nieotynkowanych obiektów fabrycznych, a funkcja byłaby typowo komercyjna – czyli sprzedaż “modnych” mikro apartamentów w “loftowych klimatach”. Jako świadomi projektanci dostrzegliśmy potencjał tej działki i zaproponowaliśmy obiekt, który pełniłby trochę inną funkcję. Byłby zarazem kameralnym budynkiem mieszkalnym z usługami, ale funkcjonującym trochę inaczej.

W budynku jest siedem lokali mieszkalnych i trzy usługowe, które są przeznaczone dla artystów, rzemieślników i badaczy – miłośników Pragi. Za wynajem płaciłby najemca lub przyznawany byłby grant na pokrycie rezydencji przez różne instytucje kultury z kraju czy z zagranicy. Dla rzemieślników (kaletnicy, grawerzy, szewcy czy krawcy) lub osób, którzy chcieliby kontynuować tradycje tych zakładów przewidziano przestrzenie na parterze. Przewidziano również pomieszczenia dla ludzi, którzy chcieliby uczestniczyć w prowadzonych warsztatach.

W F25 jest też miejsce na manufakturę, palarnię kawy z kawiarnią lub cukiernię. Na poziomie -1 zaproponowano przestrzeń doświetloną naturalnym światłem, przeznaczoną na aktywności tj. joga, bouldering, medytacja, rysunek, oraz stoliki kawiarniane obsługujące gości kawiarni.

Na ostatniej kondygnacji jest porośnięty zielenią wspólny taras. Dach to dzika łąka z miejscami na ule dla miejskich pszczół. W elewacji są ponadto miejsca na budki dla ptaków np. jeżyków.

W budynku nie ma gigantycznego garażu podziemnego z miejscami na samochody, bo mieszkańcy po mieście jeżdżą na rowerach, hulajnogach lub deskorolkach. W piwnicy jest za to duży magazyn, do którego można dostać się windą.

Materiały

Główną Ideą jest rozplanowanie obiektu tak, aby jego struktura oraz elewacje wykonane były z drewna, zbudowanie go w większości z tego materiału – prefabrykatów drewnianych miałoby uzasadnienie w lokalnej historii, na przykład pośród obiektów, takich jak Drewniak Burkego. Cała konstrukcja jak i poszczególne lokale w budynku, poza poziomem -1 i parterem które są wykonane z żelbetu, jest wykonana z prefabrykatów drewnianych. Parter wraz z częścią podziemną, szyb windy i klatka schodowa wykonana została z żelbetu – tak opisuje projekt pracownia.

za; http://mfrmgr.pl, bryla.pl

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *